Byłam dziś w biedronce rozejrzeć się za lakierami z Eveline, ale niestety zastałam tylko brudny róż, który nie przypadł mi do gustu. Wpadły mi w oko też błyszczyki (piękny róż i czerwień), ale się powstrzymałam bo błyszczyków mam mase a w ogóle nie używam ograniczam się do pomadek ochronnych. Więc wyszłam a okolice wrocławskiego rynku kuszą biedronką, rossmanem i super-pharm na jednym rogu więc czym prędzej wybrałam się szybko przed pracą do SP. Miałam w planie zakupić przyspieszać do wysychania lakieru z essence, ale niestety nie znalałam.
Skusiłam się za to na 2 lakiery do paznokci.
Wybrałam bez z essence i brudny fiolet z Coral (138)
- nie jestem dobra w opisywaniu kolorów.
zdjecia słabo pokazuja kolory:(
Jutro wybieram się na wesele i postawie na fiolet ponieważ tej tonacji mam sukienkę.
Bez wybrałam ponieważ okazało się, że moja kolekcja lakierów ma same ciemne wyraziste kolory, a nie zawsze mam na nie ochote i pasują do sytuacji.
udanego weekendu, ja jade sweselic sie i bawic odezwe sie jak wytrzezwieje:)
buziaki:*
Marudka
piątek, 28 września 2012
czwartek, 27 września 2012
APTECZNE NOWINKI KOSMETYCZNE CZ.I
Postanowiłam zapoczątkować temat nowości jakie pojawiają się na rynku, a co za tym idzie nowości,które pojawiają się w mojej aptece.
Będą to posty tylko przedstawiające nowe kosmetyki, co nie znaczy, że każde mam okazje przetestować od razu.
Pare nowych produktów wprowadziła firma LIERAC.
Pierwszą nowością jaka się pojawiła jest Peeling do ciała.
Kolejnymi nowościami ją pomadki do ust w dwóch odcieniach bezbarwna nadająca tylko połysk i różowa.
Niestety nie miałam okazji przetestować ich i zobaczyć jak wygląda kolor i jaka jest konsystencja.
Na pierwszy rzut oka rzucają się piękne i ekskluzywne opakowania pomadek:)
Firma AVENE wprowadziła również nowy produkt.
Seria CLEANCE została wzbogacowa o wodę oczyszczającą.

Jest to płyn micelarny do oczyszczania twarzy i uwaga! - oczu.
Nadszedł okres kiedy problemy z cerą trądzikową obudziły się ze snu letniegon dlatego nowość została wprowadzona w odpowiednim momencie.
Skierowany do cery trądzikowej, gdzie na ogół te preparaty oczyszczające nie są przeznaczone do zmywania oczu. Produkt zapakowany w dużej 400ml butelce. Cena promocyjna 39zł więc bardzo interesujący produkt w niskiej cenie jak za tak dużą gramaturę.
Dostałam ten produkt do testowania więc napewno pojawi się recenzja kiedy skończe używać płyn micelarny z LIERACA.
Jako ostatnią chce wam przedstawić nowość firmy NUXE - Creme Fraiche.
Została odświeżona stara seria i zmieniony skład. Jest tak serum,maska,krem do cery normalnej i mieszanej, krem do cery suchej, krem lekki do cery mieszanej i tłustej.
Obecnie pakowana w promocyjne opakowania z nowym płynem micelarnym (100ml) w prezencie.

Tak przedstawia się półka z nową gamą do każdego produktu na półce dodany jest krem, który można przestestować na miejscu.
To tyle jeżeli chodzi o najświeższe nowości w miesiącu wrześniu.
buziaki:*
Marudka
Będą to posty tylko przedstawiające nowe kosmetyki, co nie znaczy, że każde mam okazje przetestować od razu.
Pare nowych produktów wprowadziła firma LIERAC.
Pierwszą nowością jaka się pojawiła jest Peeling do ciała.
Kolejnymi nowościami ją pomadki do ust w dwóch odcieniach bezbarwna nadająca tylko połysk i różowa.
Niestety nie miałam okazji przetestować ich i zobaczyć jak wygląda kolor i jaka jest konsystencja.
Na pierwszy rzut oka rzucają się piękne i ekskluzywne opakowania pomadek:)
Firma AVENE wprowadziła również nowy produkt.
Seria CLEANCE została wzbogacowa o wodę oczyszczającą.

Jest to płyn micelarny do oczyszczania twarzy i uwaga! - oczu.
Nadszedł okres kiedy problemy z cerą trądzikową obudziły się ze snu letniegon dlatego nowość została wprowadzona w odpowiednim momencie.
Skierowany do cery trądzikowej, gdzie na ogół te preparaty oczyszczające nie są przeznaczone do zmywania oczu. Produkt zapakowany w dużej 400ml butelce. Cena promocyjna 39zł więc bardzo interesujący produkt w niskiej cenie jak za tak dużą gramaturę.
Dostałam ten produkt do testowania więc napewno pojawi się recenzja kiedy skończe używać płyn micelarny z LIERACA.
Jako ostatnią chce wam przedstawić nowość firmy NUXE - Creme Fraiche.
Została odświeżona stara seria i zmieniony skład. Jest tak serum,maska,krem do cery normalnej i mieszanej, krem do cery suchej, krem lekki do cery mieszanej i tłustej.
Obecnie pakowana w promocyjne opakowania z nowym płynem micelarnym (100ml) w prezencie.

Tak przedstawia się półka z nową gamą do każdego produktu na półce dodany jest krem, który można przestestować na miejscu.
To tyle jeżeli chodzi o najświeższe nowości w miesiącu wrześniu.
buziaki:*
Marudka
niedziela, 23 września 2012
Niedzielne zmiany!
Poczyniłam na blogu małe zmiany wizerunkowe.
Postanowiłam, że będzie tu bardziej Marudkowo co za tym idzie Kubusiowo:)
Ponieważ nie znam się jeszcze za bardzo w obsłudze układów,HTLM czy jak to się tam nazywa zrobiłam tyle ile potrafie:P
Mam nadzieje, że intensywność Kubusia nie męczy:)
udanej niedzieli:)
Postanowiłam, że będzie tu bardziej Marudkowo co za tym idzie Kubusiowo:)
Ponieważ nie znam się jeszcze za bardzo w obsłudze układów,HTLM czy jak to się tam nazywa zrobiłam tyle ile potrafie:P
Mam nadzieje, że intensywność Kubusia nie męczy:)
udanej niedzieli:)
sobota, 22 września 2012
weekendowy zbiór fotek :)
Leniwy weekend nie nastraja mnie do pisania notki kosmetycznej, ale
właśnie zgrywam zdjęcia z telefonu na kompa i postanowiłam pare tu
wrzucić.
i to by było na tyle, a teraz wracam do leniuchowania na kanapie :P
buziaki :*
Marudka
![]() |
| ostatnie zajęcia z analizy jeszcze blondyna:P |
![]() |
| pazurki na mecz SPARTA-WYBRZEŻE |
![]() | |
| Ja i Garfield w pracy :) |
![]() | |
| Czasem zdarza się, że jem zdrowo w pracy :P |
![]() |
| pazurki z tego tygodnia-troche niewyraźnie:P |
![]() |
| Pusia zagościła w naszym domu. Nie ma mego lubego więc dostała pozwolenie leżenia ze mną na kanapie:P |
![]() |
| kawałek miękkiego i mojego kanapowca Pusi nie ma |
![]() |
| "hmmm....Piotrek wraca? będę musiała ekakułować się z wyra:(" |
buziaki :*
Marudka
piątek, 21 września 2012
PIELĘGNACJA ZĄBKÓW :)
Co z tego, że mamy pięknie wypielęgnowaną, wymalowaną twarz. Cały urok jest w naszym uśmiechu.
Nie chodzi tu o to,że zęby muszą być idealnie proste jak u Hollywoodzkich gwiazd.
Ja jako iż pale papierosy (!!!) i pije kawę muszę dokładniej oczyszczać ząbki.
Dostałam do testowania produkty firmy Pierre Farbe Oral Care ELGYDIUM.
Pierwsza pasta to dobrze mi już znana Elgydium Anti-placca (Antybakteryjna pasta do zębów)
bardzo lubie tą pastę bo jest delikatna i fajnie oczyszcza:)
Nowością serii Elgydium jest Brilliance&Care ( Pasta przeciw przebarwieniom)
Pastę stosuje się 2 razy w tygodniu ze względu na jej dość mocne działanie.
Jeszcze nie używałam,ale dziś mam zamiar więc dam znać :)
Parę razy w tygodniu używam również nici do zębów (Jordan) oraz płynu do płukania ust Eludril.
Tyle o ząbkach:)
buziaki:*
Marudka
Nie chodzi tu o to,że zęby muszą być idealnie proste jak u Hollywoodzkich gwiazd.
Ja jako iż pale papierosy (!!!) i pije kawę muszę dokładniej oczyszczać ząbki.
Dostałam do testowania produkty firmy Pierre Farbe Oral Care ELGYDIUM.
Pierwsza pasta to dobrze mi już znana Elgydium Anti-placca (Antybakteryjna pasta do zębów)
bardzo lubie tą pastę bo jest delikatna i fajnie oczyszcza:)
Nowością serii Elgydium jest Brilliance&Care ( Pasta przeciw przebarwieniom)
Pastę stosuje się 2 razy w tygodniu ze względu na jej dość mocne działanie.
Jeszcze nie używałam,ale dziś mam zamiar więc dam znać :)
Parę razy w tygodniu używam również nici do zębów (Jordan) oraz płynu do płukania ust Eludril.
Tyle o ząbkach:)
buziaki:*
Marudka
środa, 19 września 2012
odżywka Farmona - JANTAR + ADERMA do rąk
Od jakiegoś czasu mam problem z pielęgnacją moich włosów.
Wydaje mi się, że ich stan jest opłakany. Za suche na końcach, rozdwojone i mega porowate.
Obserwuje parę blogów włosomaniaczek i gratuluje im wytrwałości i zawziętości.
Ja chyba nie mam aż takiego zawzięcia do stosowaniu takiej dokładnej,złożonej pielęgnacji na codzień, co wymaga długiego czasu.
No, ale czego kobieta nie zrobi, żeby dobrze wyglądać i dobrze się czuć:)
Naczytałam się dużo o olejowaniu.
Postanowiłam spróbować.
Myję głowe mniej więcej co 2-3 dzień na ogół wieczorem bo musze je zawsze wysuszyć i wyprostować prostownicą, co zajmuje troche czasu.
Postawiłam na sławną odżywkę firmy Farmona Jantar.
Ma ona hamować wypadanie,zapobiegać rozdwajaniu,wzmacniać i pielęgnować.
Opis z opakowania:
Na opakowaniu jest wskazanie aby używać jej codziennie w skóre głowy przez 3 tygodnie.
Ja będę nakładać ją przed myciem na troche na skórę głowy i włosy,potrzymać trochę i umyć głowę.
Jestem już po 1 nałożeniu w poniedziałek i odczucia pozytywne narazie z pierwszego użycia
Zobaczymy co wyjdzie z mojej kuracji.
Będę zdawać relacje.
Znalazłam niedawno w moim pudełku krem do rąk firmy Aderma, którego nigdy wcześniej nie miałam okazji stosować.
Nie mam problemu z suchością rąk, w torebcę mam obecnie krem z NUXE Reve de miel, który fajny jest na codzień bo szybko się wchłania i zostawia skórę rąk fajnie nawilżoną.
krem z Adermy ma dość gęstą konsystencję więc dla mnie osobiście bardziej nadaje się do pielęgacji na noc.
buziaki:*
Marudka
Wydaje mi się, że ich stan jest opłakany. Za suche na końcach, rozdwojone i mega porowate.
Obserwuje parę blogów włosomaniaczek i gratuluje im wytrwałości i zawziętości.
Ja chyba nie mam aż takiego zawzięcia do stosowaniu takiej dokładnej,złożonej pielęgnacji na codzień, co wymaga długiego czasu.
No, ale czego kobieta nie zrobi, żeby dobrze wyglądać i dobrze się czuć:)
Naczytałam się dużo o olejowaniu.
Postanowiłam spróbować.
Myję głowe mniej więcej co 2-3 dzień na ogół wieczorem bo musze je zawsze wysuszyć i wyprostować prostownicą, co zajmuje troche czasu.
Postawiłam na sławną odżywkę firmy Farmona Jantar.
Ma ona hamować wypadanie,zapobiegać rozdwajaniu,wzmacniać i pielęgnować.
Opis z opakowania:
Na opakowaniu jest wskazanie aby używać jej codziennie w skóre głowy przez 3 tygodnie.
Ja będę nakładać ją przed myciem na troche na skórę głowy i włosy,potrzymać trochę i umyć głowę.
Jestem już po 1 nałożeniu w poniedziałek i odczucia pozytywne narazie z pierwszego użycia
Zobaczymy co wyjdzie z mojej kuracji.
Będę zdawać relacje.
Znalazłam niedawno w moim pudełku krem do rąk firmy Aderma, którego nigdy wcześniej nie miałam okazji stosować.
Nie mam problemu z suchością rąk, w torebcę mam obecnie krem z NUXE Reve de miel, który fajny jest na codzień bo szybko się wchłania i zostawia skórę rąk fajnie nawilżoną.
krem z Adermy ma dość gęstą konsystencję więc dla mnie osobiście bardziej nadaje się do pielęgacji na noc.
buziaki:*
Marudka
poniedziałek, 17 września 2012
KURACJA Z WITAMINĄ C - ROZPOCZĘCIE
Wkońcu ( wiem wiem dziwnie to brzmi) nadchodzi jesień i można zacząć kuracje rozjaśniające, złuszczające.
Ja jakoś złuszczać się nie musze gdyż słońce mnie jakoś zawsze omija, czasy trądziku również, ale ze względu na poprawe wyglądu,blasku i wzmocnienia skóry naczyniowej jak już wcześniej pisałam postawiłam na witaminę C.
Jak już pewnie większość wie witamina C ma wszechstronne zastosowanie.
Zapewnie ochrone przed wolnymi rodnikami,chroni przed szkodliwym działaniem promieniowania UVA i UVB.
Stymuluje syntezę kolagenu.
Pomaga zapobiegać przedwczesnym oznakom starzenia się skóry ( tak wiem wiem gdzie mi może w wieku 24lat starzeć się już skóra, ale ważnym jest aby wcześnie temu zapobiegać a nie jak skóra zacznie się starzeć pojawiają się zmarszczki a skóra traci jędrnośc - wtedy tylko botulina:P )
Dodaje blasku skórze, rozjaśnia przebarwienia.
Jak już też wcześniej pisałam będę stosować witaminę C firmy GlySkinCare o stężeniu 7,5%.
Jak zapewnia producent użyte nośniki w produkcie o opatentowanej nazwie QuSome to cząsteczki, które umożliwiają głęboką penetracje w głąb skóry.
Zobaczymy będę opisywać co tydzień moje wrażenia ze stosowania produktu aż do skończenia:)
ale nie samą witaminą C człowiek (Marudka) żyje.
Zawsze liczy się komplementarność stosowania kosmetyków.
Witaminę C będę używać na noc pod krem.
Wieczór:
pianka do mycia twarzy z wodą - w celu oczyszczenia skóry z makijażu i zanieczyszczeń codziennego dnia
płyn micelarny - do dokładnego oczyszczenia skóry i wyrównaniu poziomu pH skóry
woda termalna - dla ukojenia,łagodzenia i lepszego przenikania kosmetyku w głąb skóry ( oczywiście spryskuje chwile czekam i odsączam ręcznikiem )
serum z witaminą C - nakładam na skórę, w okolicach oczu stosuje bardzo delikatnie choć moja skóra nie reaguje alergicznie, ale zawsze trzeba uważać skóra pod oczami jest najdelikatniejsza i trzeba obchodzić się z nią bardzo ostrożnie.
krem po oczy - po dokładnym wchłonięciu się serum pod oczy i na powieki nakładam krem nawilżający
krem do twarzy - dalej używam kremu na całą twarz z Vichy Normaderm opis preparatu TUTAJ
i jaka wypielęgnowana idę spać :)
DZIEŃ:

pielęgnacja dzienna jakoś specjalnie się nie różni jeżeli chodzi o początek od wieczora również pianka z wodą, płyn micelarny.
Pożniej nakładam krem z filtrem Avene.
Pisałam Wam już wcześniej, że krem nie do końca mi podpasował. Pomino, że przeznaczony jest do cery tłustej, formuła jest emulsyjna to i tak skóra mi się okropnie po nim błyszczy i tak póżniej nawet pod podkładem cera mi się błyszczy.
Nie lubie jednak marnować kosmetyków więc postanowiłam złóżyć go do końca bo pomino błyszczenia się skóry nie robi mi zadnej innej krzywdy.
Na błyszczenie znalazłam jednak radę.
PO nałożeniu kremu z filtrem czekam aż dobrze się wchłonie i nakładam krem(baze), który odkryłam dość niedawno.
W sumie sama nie odkryłam, ale pokazał mi go przedstawiciel marki Le frosh.
Marka, która kojarzona jest raczej ze skórą suchą,atopową łuszczącą się.
Mają oni produkty typu Squamax, Pilarix.
Base Matt creme to !krem nawilżająco matujący.
Pierwszy raz spotkałam się z taką konsystencją kremu matującego. Jest on jak gęsta masa skórą dość trudno można powiedzieć wciera w skórę, od razu czuć taką matową warstwę troche jak zaprawa:P
Efekt matowienia jest od razu, bardzo fajnie nakłada się na niego makijaż i utrzymuje się on faktycznie lepiej niż pod zwykłym kremie.
Mogę powiedzieć, że matuje.
Krem jest bardzo specyficzny, ale wart uwagi.Można go oczywiście używać jako jednynego kremu na dzień nie przesusza jak to bywa czasem z kremem matującym choć jak już próbowałam ten nie zawsze lubi połączenie z innym kremem.
Tak więc będzie wyglądać moja kuracja i pielęgnacja twarzy w najbliższym czasie.
Oczywiście nie zabraknie peelingu i maski raz w tygodniu :)
to było by na tyle.....
Buziaki:*
Marudka
Ja jakoś złuszczać się nie musze gdyż słońce mnie jakoś zawsze omija, czasy trądziku również, ale ze względu na poprawe wyglądu,blasku i wzmocnienia skóry naczyniowej jak już wcześniej pisałam postawiłam na witaminę C.
Jak już pewnie większość wie witamina C ma wszechstronne zastosowanie.
Zapewnie ochrone przed wolnymi rodnikami,chroni przed szkodliwym działaniem promieniowania UVA i UVB.
Stymuluje syntezę kolagenu.
Pomaga zapobiegać przedwczesnym oznakom starzenia się skóry ( tak wiem wiem gdzie mi może w wieku 24lat starzeć się już skóra, ale ważnym jest aby wcześnie temu zapobiegać a nie jak skóra zacznie się starzeć pojawiają się zmarszczki a skóra traci jędrnośc - wtedy tylko botulina:P )
Dodaje blasku skórze, rozjaśnia przebarwienia.
Jak już też wcześniej pisałam będę stosować witaminę C firmy GlySkinCare o stężeniu 7,5%.
Jak zapewnia producent użyte nośniki w produkcie o opatentowanej nazwie QuSome to cząsteczki, które umożliwiają głęboką penetracje w głąb skóry.
Zobaczymy będę opisywać co tydzień moje wrażenia ze stosowania produktu aż do skończenia:)
ale nie samą witaminą C człowiek (Marudka) żyje.
Zawsze liczy się komplementarność stosowania kosmetyków.
Witaminę C będę używać na noc pod krem.
Wieczór:
pianka do mycia twarzy z wodą - w celu oczyszczenia skóry z makijażu i zanieczyszczeń codziennego dnia
płyn micelarny - do dokładnego oczyszczenia skóry i wyrównaniu poziomu pH skóry
woda termalna - dla ukojenia,łagodzenia i lepszego przenikania kosmetyku w głąb skóry ( oczywiście spryskuje chwile czekam i odsączam ręcznikiem )
serum z witaminą C - nakładam na skórę, w okolicach oczu stosuje bardzo delikatnie choć moja skóra nie reaguje alergicznie, ale zawsze trzeba uważać skóra pod oczami jest najdelikatniejsza i trzeba obchodzić się z nią bardzo ostrożnie.
krem po oczy - po dokładnym wchłonięciu się serum pod oczy i na powieki nakładam krem nawilżający
krem do twarzy - dalej używam kremu na całą twarz z Vichy Normaderm opis preparatu TUTAJ
i jaka wypielęgnowana idę spać :)
DZIEŃ:
pielęgnacja dzienna jakoś specjalnie się nie różni jeżeli chodzi o początek od wieczora również pianka z wodą, płyn micelarny.
Pożniej nakładam krem z filtrem Avene.
Pisałam Wam już wcześniej, że krem nie do końca mi podpasował. Pomino, że przeznaczony jest do cery tłustej, formuła jest emulsyjna to i tak skóra mi się okropnie po nim błyszczy i tak póżniej nawet pod podkładem cera mi się błyszczy.
Nie lubie jednak marnować kosmetyków więc postanowiłam złóżyć go do końca bo pomino błyszczenia się skóry nie robi mi zadnej innej krzywdy.
Na błyszczenie znalazłam jednak radę.
PO nałożeniu kremu z filtrem czekam aż dobrze się wchłonie i nakładam krem(baze), który odkryłam dość niedawno.
W sumie sama nie odkryłam, ale pokazał mi go przedstawiciel marki Le frosh.
Marka, która kojarzona jest raczej ze skórą suchą,atopową łuszczącą się.
Mają oni produkty typu Squamax, Pilarix.
Base Matt creme to !krem nawilżająco matujący.
Pierwszy raz spotkałam się z taką konsystencją kremu matującego. Jest on jak gęsta masa skórą dość trudno można powiedzieć wciera w skórę, od razu czuć taką matową warstwę troche jak zaprawa:P
Efekt matowienia jest od razu, bardzo fajnie nakłada się na niego makijaż i utrzymuje się on faktycznie lepiej niż pod zwykłym kremie.
Mogę powiedzieć, że matuje.
Krem jest bardzo specyficzny, ale wart uwagi.Można go oczywiście używać jako jednynego kremu na dzień nie przesusza jak to bywa czasem z kremem matującym choć jak już próbowałam ten nie zawsze lubi połączenie z innym kremem.
Tak więc będzie wyglądać moja kuracja i pielęgnacja twarzy w najbliższym czasie.
Oczywiście nie zabraknie peelingu i maski raz w tygodniu :)
to było by na tyle.....
Buziaki:*
Marudka
Subskrybuj:
Posty (Atom)












