piątek, 28 czerwca 2013

sobota, 15 czerwca 2013

KOLEJNA DAWKA NOWOŚCI OD VICHY !!

Firma Vichy nie daje o sobie zapomnieć.
Uraczyła nas kolejnymi 3 nowymi produktami i z tej okazji wybrałam się na szkolenie.

A nowości tym razem z serii Aqualia i Normaderm.


Nowością Aqualii jest seria SPA.
Aqualia Spa to 2 kremy oparte głownie na wodzie termalnej Vichy, która zawiera 15 wzmacniających minerałów.
Ma działanie regenerujące, wzmacniające i kojące.
Warto zwrócić na to uwagę, że opakowanie Aqualia SPA ma 75ml :)

Aqualia SPA na dzień to orzeźwiający i wypełniający Aqua-żel, który w swoim składzie posiada:

  • 10% wody termalnej z Vichy - dla orzeźwienia skóry
  • kwas hialuronowy - wypełnienie
  • 5% aquabioryl -miękka i gładka skóra
  • 7% gliceryny - trwałe nawilżenie
Konsystencja nietłusta, nie klei się. Ultralekka.

Bez parabenów, hipoalergiczny, testowany pod kontrolą dermatologiczną.

Aqualia SPA na noc przywraca równowagę skórze i zwalcza oznaki zmęczenia


  • 10% wody termalnej
  • 2x kwas hialuronowy
  • 5% aquabioryl
  • 7% gliceryny
  • 3% oleje roślinne
Kolejną nowość to Normaderm Total Mat
Pielęgnacja, która działa na wszystkie przyczyny błyszczenia skóry 
sebium + pot

Unikalna formuła matująca:
  • pochłanianie potu - PERLIT 1%
pochłania 5-krotnie więcej niż talk, jest pochodzenia naturalnego, może pochłonąć 3-krotnie większą ilość wody niż swoja waga.

  • pochłanianie sebum - pudry absorbujące sebium 2%
Jaki będzie efekt przekonam się na swojej skórze jak zrobi się ciepło :)

Tyle jeżeli chodzi o najświeższe nowości z Vichy :)

Buziaki
Marudka

poniedziałek, 3 czerwca 2013

DENKO MAJ!

Dopiero co pisałam kwietniowe:) denko a to już kolejne, ten czas leci zdecydowanie za szybko:)

Udało mi sie w tym miesiącu wykończyć podkład, co zdarza mi się rzadko, ponieważ używam pare podkładów jednocześnie:)

Maj stał pod znakiem testowania, próbkowania, co niestety odbiło się na mojej skórze, jakąś kaszką na czole, policzkach i brodzie więc jak narazie ogranicze się do Cicabio Biodermy,Pharmaceris R kojącego, wody termalnej, płynu micelarnego.

Testowanie nowości odkładam w czasie.



ZDENKOWANE:

- płyn micelarny Bioderma Sensibio, chyba każdemu dobrze znany, bardzo go lubie, ale nie jest moim ulubieńcem. Dziś otwieram mój najulubieńszy płyn micelarny Vichy :)

- Pharmaceris F fluid matujący 02 - ideałem nie jest. Przy codziennym używaniu mam wrażenie, że wysusza skóre i zbiera się, po całym dniu niestety nie widać już go w ogóle na skórze. Raczej już się nie skusze. Wypróbuje teraz podkład z Iwostinu, który wydaje mi się, że bedzie dużo lepszy, a pisałam o nim TU.

- NUXE BODY żel pod prysznic - pachnie oczywiście tak samo pięknie jak cała seria body więc od razu się w nim zakochałam :) niestety ma 2 minusy - mało wydajny naprawde, po 2 użyciach pękło mi z boku opakowanie :) , ale chyba jego zapach jest w stanie przykryć te minusy :)

- Emulsja Lactacyd - dobrze znana i lubiana

a teraz część próbkowa, co w moim przypadku nie jest częste bo nie lubie babrać się próbkami, ale teraz postanowiłam, że zanim otworze coś dużego zobacze, czy w ogóle jest sens bo mimo tego, że zawsze wydawało mi się, że moja skóra jest uodporniona na wszelkiego rodzaju podraznienia ten miesiąc dał jej troche w kość

- SVR serum liftingujące i serum odnawiające - niestety musze wypowiedzieć się na nie.
W serum odnawiającym jest kwas mlekowy może dlatego moja skóra zareagowała podraznieniem, kaszką na całej powierzchni po 2krotnym użyciu, podobnie przy serum liftingującym z komórkami macierzystymi, dam im jeszcze jedną szanse bo może to nie konkretnie te produkty spowodowały podraznienie, ale jak narazie jestem niemile zaskoczona bo ogólnie lubie produkty SVR.

-SVR LISALPHA ACTIVE - na poprawe mojej opinii wcześniejszej lubie SVR i ten produkt uważam za genialny. Używam go miejscowo na noc pod krem na jakieś niespodzianki na twarzy bądz na plecach i 1-2 użycia niespodzianki znikają a skóra nie jest wysuszona :) polecam do spróbowania

-IWOSTIN PURRITIN krem na noc - przyznam się, że chyba nigdy nie miałam żadnego kremu z Iwostinu, czemu? sama nie wiem. Ten mnie mile zaskoczył, skóra była fajnie gładka, jak na krem na noc świetnie matuje. Była to tylko próbka więc nie mogę nic więcej powiedzieć o skuteczności, ale jak bedzie okazja napewno wypróbuje pełne opakowanie.

- DERMIKA MASECZKA BB - koleżanka Monika zachęciła mnie do wypróbowania. Jest to bardziej rozświetlająca baza pod makijaż z masą perłową, faktycznie ładnie rozświetla skórę, ale trzeba umieć się z nią obchodzić. Na jakieś wyjście można wypróbować nacodzień raczej nie bardzo.

- AA ECO Krem matujący z ogórka :) - pomimo nazwy nie pachnie ogórkiem :) ma bardzo przyjemny delikatny zapach, nawet fajnie matuje, użyłam 3 razy. Przyzwoity produkt.

- PHARMACERIS R krem kojący do skóry normalnej suche - chyba będzie to mój ulubieniec kremowy, czego zupełnie się nie spodziewałam. Testowaniem, różnych kremów naraz podrazniłam sobie skóre, przez co była zaczerwieniona, z kaszką na twarzy do tego z widocznymi motylkami rumieniowymi na policzkach z którymi borykam się z racji mojej naczyniowej skóry. Po 2 takich małych tubeczkach moja skóra wygląda naprawde dobrze. Chyba skusze się na duże opakowanie.

Zapraszam również na faceebokowy profil DERMOFANKA NA FACEBOOKU !!!

Buziaki 
Marudka

niedziela, 2 czerwca 2013

NOWOŚĆ IWOSTIN: PODKŁADY

Byłam ostatnio na szkoleniu z Iwostinu odnośnie nowych podkładów i przyznam, że ciekawa propozycja firmy.

Gama składa się z 3 rodzajów podkładów:

* do cery naczyniowej
Wzmacnia naczynka krwionośne
Redukuje zaczerwienienia
Przynosi uczucie ulgi i komfortu
Wygładza i wyrównuje koloryt skóry
Zapewnia trwały efekt naturalnego makijażu do 10 godzin
Zapewnia wysoką ochronę przeciwsłoneczną (filtr SPF 30)
Dostępny w 3 odcieniach (jasny, naturalny, ciepły beż)

*tradzikowej
 Reguluje wydzielanie sebum
Zmniejsza ilość i wielkość poszerzonych porów
Zapobiega powstawaniu zmian trądzikowych
wygładza i wyrównuje koloryt skóry
zapewnia trwały efekt naturalnego makijażu do 10 godzin
zapewnia wysoką ochronę przeciwsłoneczną (filtr SPF 30)
dostępny w 3 odcieniach (jasny, naturalny, ciepły beż)

*wraźliwej
Koi i łagodzi podrażnioną skórę
Regenruje warstwę hydrolipidową naskórka
zapewnia optymalny poziom nawilżenia
wygładza i wyrównuje koloryt skóry
zapewnia trwały efekt naturalnego makijażu do 10 godzin
zapewnia wysoką ochronę przeciwsłoneczną (filtr SPF 30)
dostępny w 3 odcieniach (jasny, naturalny, ciepły beż)

mi do testowania dostał się ten ostatni w odcieniu naturalnym.


Kolor mógłby być troszeczkę jaśniejszy jak dla mojej skóry.
Podkład zastosowałam 3 razy i faktycznie efekt jest dość trwały, ładnie się rozprowadza.
Jednak myślę, że jak na moją skórę za mało kryjący.
Mam w planie przetestować jeszcze fluid matujący i do cery naczynkowej, słyszałam, że akurat te dwa są naprawdę dobre.
Cena to ok.30zł

polecam

Buziaki
Marudka

wtorek, 28 maja 2013

RECENZJA : DERMENA LASH ODŻYWKA DO RZĘS


Ostatnio ogarneła mnie niemoc twórcza, lenistwo i w ogóle takie nicniechciejstwo :P 

Zdjęcia są, pomysł jest tylko jakoś chęci brak żeby usiąść i napisać, ale wkońcu siadam.

O odżywce z Dermeny pisałam TU i od tego czasu przez prawie 2 miesiące stosowałam odżywkę prawie regularnie, zdarzało się, że w weekendy zapomniałam jej nałożyć.


Moje rzęsy wyglądały wtedy tak:


Co mogę powiedzieć o produkcie:

OPAKOWANIE : wygodna tubka z pędzelkiem,którym dość łatwo aplikuje się produkt na linie rzęs i brwi

WYDAJNOŚĆ : używam jej od 18.03 i cały czas jeszcze coś tam jest, niestety opakowanie nie jest przeźroczyste więc nie widać nic. 

STOSOWANIE : ja używam odżywki na linie rzęs górnych i dolnych  oraz na brwi.

WIDOCZNE EFEKTY : pierwszym efektem, który zauważyłam chyba po ok. 2tyg było znaczne przyciemnienie brwi i bardzo szybko zaczeły mi rosnąć.
Jeżeli chodzi rzęsy różnice widzę zwłaszcza na rzęsach dolnych, które troche urosły , przyciemniły się i nawet troche się kręcą :P
Widzę również różnice wzrostu w kącikach oka gdzie rzęsy miałam rzadsze, też troche urosły.





OGÓLNA OCENA : Ja osobiście jest zadowolona z odżywki, może nie jest to jakiś spektakularny efekt, ale też moje rzęsy są dość długie i gęste same w sobie. Cena jest bardzo przystępna.

Zdecydowanie polecam produkt.

Zdjęcia nie do końca oddaja efekt maskary po zrobiłam je po tym jak przestałam ją tak regularnie stosować, moja wina troche zapomniałam, ale pewnie wróce jeszcze do kuracji więc może uda mi się pokazać na zdjęciach lepszy efekt.

Chciałam się Wam jeszcze pochwalić, że rozwiodłam się po ok.8 latach z moją najlepszą przyjaciółką prostownicą i jakoś daje rade.
Moje loki powoli odzyskują swoją młodzieńczą sprężystość, ale wiem, że droga do doskonałości będzie długa a o tym już niedługo.

Buziaki 
Marudka




czwartek, 9 maja 2013

DENKO KWIECIEŃ !

Zbierałam się do tego przez cały kwiecień i wkońcu w maju jest :P

Moje denko :) nawet nawet jak na mnie :) wydaje mi się, że coś trafiło szybciej do kosza, ale nie mogę sobie przypomnieć co.

Powinnam tu też dołączyć w formie zdjęcia próbki bo pare ich było w zeszłym miesiącu, niestety poszły w kosz, ale spróbuje coś o nich napisać .

Denko prezentuje się tak :


























CIAŁO:

AA Nawilżający żel do mycia ciała - produkt bardzo mało wydajny, szybko go wykończyłam, dobrze myje, czy nawilża? hmmm....sama nie wiem. Zapach dość przyjemny, ale ani mnie nie zachwycił ani rozczarował.

Bioderma Atoderm Gel douche - o tym produkcie za wiele nie mogę powiedzieć ponieważ niestety 2 dni po jego otwarciu mój kochany piesek dorał się do Kabiny i tak pogryzł opakowanie ze wszystko wypłyneło. Po 2 użyciach mogę powiedzieć, że nie pachnie i czuć, że skóra po umyciu jest nawilżona.

NUXE BODY - mleczko nawilżające - jak już pewnie wiecie ja się rozpływam nad tą serią z Nuxe i jak zawsze balsamy idą mi dość opornie bo nie lubie się smarować tak ten produkt oszczędzam by cieszyć się nim jak najdłużej :) konsystencja jest dla mnie idealna nie roluje się wcale, pachnie ahhh poezja jedyny minus powinien być w butli przynajmniej 400ml :)

VICHY ANTYPERSPIRANT - używam go z przerwami od 5 lat i jest to według mnie najlepszy anty na rynku, zbliżona jest kulka z Biodermy, teraz zaczełam używam z Vichy antyperspirantu z białą zakrętka bezzapachowy, do skóry wrażliwej, zobaczymy jak będzie się sprawdzał :)

WŁOSY:

ALTERA odżywka granat - przyznam, że odżywka bardzo mi się spodobała. Włosy po niej są fajnie odżywione, sypkie,miekkie, ma przyjemny zapach, tylko według mnie mało wydajna.
Pewnie jeszcze spróbuje czegoś z tej firmy bo to był mój pierwszy produkt.

Fitomed szampon ziołowy - szampon typowo ziołowy, bardzo delikatny, ale dobrze myje, trzeba użyć po nim odżywki bo jest dość tępy, pomino,że szampon ziołowy posiada SLS więc się pieni i to dość mocno.
Używam już któreś opakowanie i lubie go.

TWARZ:

AVENE CLEANCE WODA OCZYSZCZAJĄCA - butla starczyła mi naprawde na długo, bardzo wydajny produkt, dobrze oczyszcza twarz, z tuszem radzi sobie jak większość preparatów nie za dobrze, dlatego też ja zawsze myje twarz uprzednio żelem lub mleczkiem.
Jestem na tak i pewnie do niego wróce.

SANOFLORE lekki krem sezonowy - jak dla mnie krem dobry na zimę, przy podkładzie musiałam zawsze troche odczekać zanim nałożyłam w innym przypadku się rollował, jednak na wiosnę lato przy mojej błyszczącej się skórze potrzebuje czegoś lżejszego. Jest to specyficzny krem bo w formie jest dość lekki jednak kremowy i czuć, że jest na skórze, ale też nie zapycha jakoś przesadnie.
Zimą może do niego wróce :)

z próbek użyłam:
przez tydzień GlyskinCare krem na noc z 5% kwasem glikolowym
postanowiłam jeszcze przed słońcem troche się oczyścić i pomino, że było to to niższe stężenie musze powiedzieć, że już po 1 razie widziałam efekt wygładzonej i jaśniejszej twarzy zwłaszcza moje zaczerwienienia na skórze się zmniejszyły :)
Na pewno wróce do produktu na zimę w celu kuracji :)

Spróbowałam również nowej serii z SVR ani-age i moje odczucia są mieszane
SERUM ANTI_AGING odnawiające skóre - i musze powiedzieć, że dostałam od niego jakiegoś uczulenia na skórze co u mnie zdarza się naprawde bardzo rzadko, na 2 dzień po nałożeniu na czole i na policzkach pojawiły się czerwone bruzdy, odstawiłam zeszło po 3 dniach spróbowałam i znów.
To samo było z serum liftingującym. Byłam przed okresem więc może to też miało wpływ, dam im jeszcze jedną szanse i zobaczymy. Narazie nie jestem zachwycona.


Ponadto poszła oczywiście kolejna buteleczka odżywki EVELINE 8 w 1 ( 3 z rzędu)
Jednak już nie stosuje regularnie, pazurki ładnie się zregenerowały i dalej rosną jak szalone, więc smaruje raz na jakiś czas lub pod lakier jako baze.

Pasta do zębów HIMALAYA.
Bardzo ją lubie i co jakiś czas do niej wracam.
Jest to pasta naturalna z miodlą indyjską, jesionem kolczastym,gumą arabską z drzewa idyjskiego,owocem granatu, oraz naturalnym fluorem.
Pasta wzmacnia dziąsła,chroni przed próchnicą, odświeża,eliminuje drobnoustroje.
Niestety ja jako kawosz i palacz musze używać czegoś bardziej oczyszczającego szkliwo i wtedy używam blanxa, elgydium lub sensodyne na zmiane :)


no i to tyle jeżeli chodzi o moje denko:)

A w następnym poście coś o odżywce dermenaLash - efekty, oraz kremie Bioderma BB!!

zapraszam

Lajkujcie również dermofankowy funpage najszybciej dowiecie się o nowych postach :)

czwartek, 25 kwietnia 2013

NOWOŚCI OD L'BIOTICA !!!


Witam,
dziś przychodze z nowościami, które skradają moje włosowe serce :)






A będą to produkty marki L'Biotica - świeżynki :)

Jak L'biotica to włosy i regeneracja.

Jako iż ostatnimi czasy modne po keratynie stały się produkty z olejem arganowym.
Tak więc zadna firma nie może być w tyle.

Biovax wypuścił na rynek 2 nowe produkty z olejem arganowym,makadamia i kokos.

INTENSYWNIE REGENERUJĄCY SZAMPON


 Szampon zawiera w swoim składzie 3 naturalne oleje obfitujące w cenne substancje odżywcze, gruntownie rewitalizujące zarówno włosy, jak i skórę głowy bez ofektu obciążenia:

Olej arganowy (Maroko) dzięki zawartości witaminy E (min.500mg/l) chroni włosy przed destrukcyjnym działanie wolnych rodników, oraz promieniowanie UV. Hamuje procesy starzenia (?). Dodaje włosom blasku,sprężystości,efektywnie wygładza ich powierzchnię.
Olej w szamponie jest w 100% produktem organicznym tłoczonym na zimno, niemodyfikowany chemicznie.
Posiada certyfikat ecocert.

Olej makadamia (hawaje) stanowi bogate żródło rzadko występującego w przyrodzie kwasu palmitooleinowego, harmonijnie funkcjonującego z naturalnymi lipidami skóry. Doskonale odżywia skórę głowy, warunkując prawidłowy wzrost włosów.

Olej kokosowy (Indie) wnika do głebokich warstw włókna włosa, gdzie aktywnie hamuje utratę jego składników budulcowych.
Wzmacnia strukturę włosów,zapobiegając ich łamliwości. Zapewnia silny i długotrwały efekt nawilżenia.

Szampon nie zawiera parabenów, SLS,SLES.


INTENSYWNIE REGENERUJĄCA MASECZKA 

 


Maska posiada dokładnie taki sam skład jak szampon.
W tej chwili dostępna jest w dwóch pojemnościach: standardowym 250 ml oraz promocyjnym 500ml

Maskę należy nakładać na umyte,osuszone ręcznikiem włosy.
Wmasować we włosy i skórę głowy.
W zestawie z maską jest również Termocap- wygodny czepek, który należy nałożyć na włosy a następnie zawinąć głowe w ręcznik ( idealnie było by gdyby był ciepły)

Aby intensywnie zregenerować włosy maskę należy trzymać minimum 15minut.
Spłukać chłodną wodą.
Powtarzać co 3-5 dni.

Wczoraj miałam okazje użyć maski, ponieważ dostępne są w jednorazowych saszetkach i powiem Wam, że efekt był widoczny po 1 razie.
Włosy były gładkie już przy zmywaniu maski, miekkie.
Po ściągnięciu ręcznika i czepka maski prawie nie było widać na moich włosach ponieważ tak została wsiąknięta ( mam dość przesuszone włosy zwłaszcza końce od suszarki i prostownicy)

Przy suszeniu suszarką zauważyłam, że włosy dużo mniej się puszyły, były wręcz ciężkie i wygładzone tak, że na upartego mogłabym odstawić prostownice.

Jestem naprawde pozytywnie zaskoczona po jednym razie i chyba skuszę się na duże opakowanie.
Chyba jeszcze nie miałam maski do włosów, której efekt widziałabym tak szybko i aż taki.

Polecam do przetestowania saszetka kosztuje ok. 2 zł.


Kolejną nowością firmy jest AKTYWNE SERUM DO RZĘS





 Serum stymuluje naturalny wzrost rzęs, zapobiega ich wypadaniu.
W składzie:
Keratyna - uzupełnia niedobór składników budulcowych rzęs oraz zwiększa ich sprężystość i elastyczność
L-arginina ( aminokwas) - aktywuje wzrost rzęs, wydłuża fazę ich wzrostu
Prowitamina B5 - zapewnia rzęsom i brwiom większą wytrzymałość, nadaje naturalny połysk.

Stosowanie:

stosować na dzień, na oczyszczone rzęsy i brwi, nakładając od nasady rzęs za pomoćą wygodnej, silikonowej szczoteczki.
Może być stosowany jako baza pod tusz, również dla osób noszących soczewki.
Stosować minumum 30dni.

Jeszcze nie testowałam, ale pewnie jak skończe stosować dermenaLash to się skuszę :)



To tyle jeżeli chodzi o nowinki na koniec miesiąca :)


ZAPRASZAM NA DERMOFANKOWY PROFIL NA FACEBOOKU












 

dermofanka.blogspot.com Copyright © 2012 Design by Antonia Sundrani Vinte e poucos